FANDOM


Operacja: B.E.R.E.K to ostatni odcinek sezonu 5. Jest jednym z odcinków trwających 20 minut.

StreszczenieEdytuj

Numer 362 ma dość pracy jako Naczelny Dowódca KND i próbuje przekazać swoją pozycję komuś innemu. Sprawy przyjmują jednak nieprzewidziany obrót, gdy Naczelnym Dowódcą zostaje Ojciec.

Opis fabułyEdytuj

W Bazie Księżycowej Numer 362 usiłuje poradzić sobie z grupą agentów. Każdy z nich czegoś od niej chce, albo ma do przekazania jakąś wiadomość. Wszyscy mówią jeden przez drugiego i przekrzykują się nawzajem. Rachel usiłuje opanować sytuacje, jednak jej cierpliwość kończy się, gdy jeden z dzieciaków rzucających na mostku frisbee trafia ją w głowę. Zdenerwowana Numer 62 ogłasza spotkanie wszystkich oficerów w Centrum Konferencyjnym Klanu Na Drzewie.

Wszyscy agenci, łącznie z Sektorem V zbierają się w Centrum Konferencyjnym. Numer 362 próbuje wytłumaczyć, po co wszyscy się tu zjawili, jednak przerywa jej Numer 4 pytający, czy może iść do łazienki. Numer 362 się zgadza a Numer 4 szybko wychodzi. Rachel tym czasem kontynuuje swoje wyjaśnienia. Tłumaczy, że jest zmęczona sprawowaniem pozycji dowódcy i czuje, że już się do tego nie nadaje. Następnie klepie Numer 86 krzycząc: Berek! Na ten widok wszyscy wpadają w popłoch i natychmiast uciekają z miejsca spotkania. Numer 86 wpada w panikę. Tymczasem Numer 4 wraca z łazienki, zastanawiając się, gdzie się wszyscy podziali. W tej chwili zostaje klepnięty przez Numer 86.

Numer 362 i numer 1 znowu

Tymczasem Numer 362 ukrywa się na korytarzu Centrum Konferencyjnego, gdzie znajduje ją Numer 1. Pyta ją, dlaczego postanowiła zrezygnować. Numer 362 tłumaczy, że w byciu Naczelnym Dowódcą KND nie ma nic fajnego - musi kontrolować sytuację i utrzymywać w ryzach bandę dzieciaków z krótkim okresem skupienia uwagi, a także nie może już brać udziału w misjach. Przy okazji wytłumaczone jest, jak działa wybieranie Naczelnego Dowódcy - zostaje nim ktokolwiek będzie berkiem w południe (rozwiązanie takie jest konieczne, ponieważ - jak stwierdza sama Numer 362 - przeważnie nikt nie chce być dowódcą z własnej woli). Numer 1 próbuje ją pocieszać, mówiąc, że była najlepszym Naczelnym Dowódcą, jakiego miało jak dotąd KND, i że jest naturalnie stworzona do tej pracy. Rachel docenia jego wsparcie, jednak odmawia ponownego przejęcia pozycji. Numer 1 życzy jej szczęścia, niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie.

Tymczasem Numer 63.5 usiłuje uciec przed Numer 3 ścigającą go za pomocą Mega Królika. Nie udaje mi się i zostaje klepnięty, jednak prędko przekazuje berka Numerowi 13. Na chłopca szybko rzuca się grupka innych agentów, zdesperowana aby nie dopuścić, by został on dowódcą.

Kolejnym berkiem zostaje Numer 23, która następnie klepie bliźniaki Numer 44. Gra trwa dalej, a kolejni agenci na całym świecie przekazują sobie berka. Wreszcie krótko przed końcem gry Numer 5 podstępem nakłania Numer 2 do przybicia jej piątki, w związku z czym to on zostaje berkiem. Numer 2 nie martwi się tym zbytnio stwierdzając, że specjalnie na taką okazję "pożyczył" sobie Moduł Szyfrujący, który po podłączeniu do komputera nawigacyjnego jego statku zaprowadzi go do najbliższego agenta.

Numer 2 przybywa do Bazy Księżycowej. Do końca gry zostało tylko 25 sekund i chłopiec zaczyna w panice szukać kogokolwiek. Tuż przed końcem odliczania wpada do jednego z pomieszczeń i klepie pierwszą osobę, która się tam znajduje... którą okazuje się nikt inny jak Ojciec.

Wszyscy agenci ponownie zbierają się w Centrum Konferencyjnym, bucząc i protestując. Numer 65.3 usiłuje udowodnić, że Ojciec nie może zostać Naczelnym Dowódcą, gdyż może być nim tylko oficer Klanu Na Drzewie. Ojciec odpowiada na to pokazując prezentację przypominającą zdarzenia które miały miejsce w odcinku Operacja: D.Y.P.L.O.M. Widać na niej, jak Tomuś wtyka jego gluta do Modułu Szyfrującego, tym samym czyniąc go oficjalnie agentem KND. Na to protestuje Numer 86, argumentując, że Ojciec przekroczył już wiek trzynastu lat i powinien zostać zezłomowany. Ten jednak oświadcza, że jako dowódca ma prawo ustalać zasady i natychmiast wprowadza nowy przepis: Nie można zezłomować Naczelnego Dowódcy. Frania usiłuje się sprzeciwić, jednak Ojca w obronę bierze Numer 362 tłumacząc, że jako agenci KND mają obowiązek grać zgodnie z zasadami.

Ojciec kontynuuje przemówienie, oświadczając, że mimo "drobnych różnic", wybranie go na dowódcę otworzyło mu oczy i że chce zrobić coś dobrego dla dzieci. Przedstawia plan zniszczenia całego zapasu brokułów na świecie. Po entuzjastycznym przyjęciu jego pomysłu odsyła wszystkich do ich domków na drzewach, aby odpoczęli. Sektor V nie podziela ogólnego entuzjazmu, jednak również wracają do bazy - oprócz Nigela, który chce sprawdzić, jak czuje się Numer 362. Znajduję ją płaczącą i robiącą sobie wyrzuty i próbuje ją pocieszyć.

Ojciec brokuły

Ojciec ujawnia swój plan

Ojciec i Rozkoszna Gromadka przybywają tymczasem do Centralnego Systemu Korzeniowego KND, gdzie Ojciec wyjawia swój prawdziwy plan: chce załadować do systemu wirus, który przemieni drzewa na których znajdują się bazy Klanu w brokuły. Zamiar ten natychmiast realizuje. Na całym świecie drzewa KND przemieniają się w brokuły a agenci zostają uwięzieni wewnątrz. Następnie Ojciec przekazuje Rozkosznej Gromadce Moduł Szyfrujący, polecając im udać się na Księżyc w celu zrealizowania fazy drugiej.

Numer 1 i Numer 362 w tym czasie usiłują uciec z powoli zarastającego brokułami Centrum Konferencyjnego. Dzięki rakietowym butom Nigela udaje im się wylecieć z niego w ostatniej chwili, jednak zostają złapani przez Rozkoszną Gromadkę.

Numer 1 i Numer 362 zostają przetransportowani do Bazy Księżycowej i trafiają przed oblicze Ojca. Próbują podstępem skłonić go, aby klepnął jedno z nich. Choć nie udaje się to im, to Rozkoszna Gromadka sprawia, że Ojciec przypadkiem przekazuje berka Numer 362, ta jednak w panicznym strachu przed powrotem do znienawidzonej pozycji Dowódcy, szybko klepie Rozkoszną Gromadkę, która robi to samo z Ojcem, po czym ucieka w panice.

Ojciec z zadowoleniem stwierdza, że nadal jest Naczelnym Dowódcą, jedna Numer 1 przerywa mu, zauważając, że gra raz rozpoczęta trwa aż do południa, co oznacza, że mają czas by zmusić go do klepnięcia jednego z nich. Ojciec na to tworzy cały zastęp strzelających ogniem kopii samego siebie. Numer 1 i Numer 362 zmuszeni są szukać prawdziwego Ojca, walcząc z jego kopiami. Po przeszukaniu całej bazy już mają się poddać, jednak otrzymują niespodziewaną pomoc od Rozkosznej Gromadki, który przekazuje im Moduł Szyfrujący pozwalający odszukać Ojca. Numer 1 nie ufa Gromadce i podejrzewa jakiś podstęp, jednak Numer 362 domyśla się prawdziwego motywu ich postępowania - nawet oni nie są w stanie znieść brokułów.

Numer 362 brokuły

Agenci wpadają do pokoju w którym znajduje się Ojciec, ten jednak odgradza się od nich ścianą brokułów. Ponieważ została tylko minuta do południa, Rachel nie widzi innego wyjścia niż wygryzienie dziury w ścianie brokułów. Udaje jej się przedostać do pokoju i w ostatniej chwili zmusić Ojca do klepnięcia jej. Potem mdleje.

Numer 362 naczelny dowódca

Numer 362 odzyskuje stanowisko Dowódcy

Numer 362 budzi się krzycząc, że trzeba powstrzymać Ojca. Numer 1, siedzący przy łóżku, uspokaja ją mówiąc, że materiał genetyczny Ojca i Rozkosznej Gromadki został usunięty z Modułu Szyfrującego. Informuje Rachel, że spała prawie tydzień oraz chwali jej odwagę. Ta stwierdza, że cała ta przygoda była dość męcząca i że być może bycie Naczelnym Dowódcą wcale nie jest tak złe, jak sądziła. Słysząc to Numer 1 ujawnia "niespodziankę" - cały czas oboje znajdowali się w Centrum Konferencyjnym, gdzie wszyscy agenci zgromadzili się w oczekiwaniu na wybudzenie Naczelnej Dowódczyni. Rachel podchodzi do mikrofonu i krzyczy "Klan Na Drzewie rządzi!". W tym momencie uderza ją w głowę frisbee, tak, jak na początku odcinka. Cała widownia zamiera, oczekując gniewu Dowódczyni, ona jednak odrzuca frisbee radośnie.

Bohaterowie w odcinkuEdytuj

GłówniEdytuj

PoboczniEdytuj

AntagoniściEdytuj

CiekawostkiEdytuj

  • Operacja: B.E.R.E.K to jedyny odcinek poświęcony Numer 362
  • Wpływ, jaki brokuły mają na dzieci (fizyczne osłabienie) w połączeniu z radioaktywnym, zielonkawym blaskiem kojarzą się z kryptonitem.